Kącik do czytania nie wymaga osobnego pokoju. Wystarczy kawałek ściany, wygodne siedzisko i dobrze dobrane światło. Poniżej wyjaśniamy, jak wybrać miejsce, fotel, oświetlenie i sposób przechowywania książek, żeby czytało się tam chętnie i bez zmęczenia.
Wybierz miejsce w mieszkaniu
Dobry kącik powinien być spokojny, ale nie odcięty od reszty domu. Zanim kupisz meble, przejdź się po mieszkaniu i sprawdź, gdzie najłatwiej o ciszę oraz dostęp do światła. Najczęściej sprawdzają się takie miejsca:
- wnęka lub okolica okna – dużo światła dziennego, ale warto zadbać o zasłonę lub roletę przeciw oślepianiu słońcem,
- narożnik salonu – dobre rozwiązanie, gdy nie ma wolnego pokoju, a ściany można wykorzystać pod półki,
- część sypialni – spokojna, choć warto rozdzielić ją wizualnie od łóżka, np. dywanem lub regałem,
- szeroki korytarz lub zabudowany balkon – o ile da się tam utrzymać komfortową temperaturę.
Unikaj miejsc, przez które ciągle ktoś przechodzi, oraz tych tuż obok telewizora. Przy wyborze lokalizacji pomyśl też o gniazdku elektrycznym, bo lampa i ładowarka do czytnika będą potrzebne w zasięgu ręki.
Fotel: wygoda ważniejsza niż wygląd
Fotel to serce kącika, więc nie wybieraj go wyłącznie po zdjęciu. Jeśli to możliwe, usiądź w nim w sklepie na kilka minut, w pozycji, w jakiej naprawdę czytasz. Zwróć uwagę na kilka rzeczy:
- wysokość siedziska – stopy powinny swobodnie opierać się o podłogę, a kolana nie mogą być ani zbyt wysoko, ani zbyt nisko,
- głębokość siedziska – zbyt głębokie zmusza do garbienia się lub podkładania poduszek, zbyt płytkie nie podpiera ud,
- oparcie i zagłówek – dobrze, gdy podpierają plecy i szyję bez wypychania głowy do przodu,
- podłokietniki – ich wysokość powinna pozwalać oprzeć łokcie, gdy trzymasz książkę,
- tapicerka – wybierz materiał przyjemny w dotyku i łatwy do czyszczenia, zwłaszcza jeśli w domu są zwierzęta lub dzieci.
Jeśli lubisz czytać z podkulonymi nogami, rozważ szerszy fotel lub model z podnóżkiem. Do małego mieszkania lepiej wybrać kompaktową formę, ale nie kosztem komfortu. Wokół fotela zostaw tyle miejsca, by swobodnie usiąść i wstać, a stolik postaw tak, by sięgać po niego bez wychylania się.
Oświetlenie: trzy warstwy światła
Czytanie przy złym świetle męczy oczy i szybko zniechęca. Najlepiej zaplanować oświetlenie warstwowo:
- światło ogólne – sufitowe lub kinkiety, które równomiernie rozjaśniają pomieszczenie, żeby nie czytać w ciemnym otoczeniu z jednym jasnym punktem,
- światło do czytania – lampa podłogowa lub kinkiet z regulowanym ramieniem, kierowana na książkę,
- światło nastrojowe – np. mała lampka na regale, przydatna wieczorem.
Źródło światła do czytania ustaw z boku lub lekko zza ramienia, tak aby cień dłoni i głowy nie padał na tekst. Zwróć uwagę, żeby żarówka nie świeciła prosto w oczy – abażur lub osłona to dobry pomysł. Przy czytaniu zwykle najlepiej sprawdza się barwa ciepła lub neutralnie ciepła, a wygodna jest możliwość ściemniania. Przy zakupie żarówek warto sprawdzić na opakowaniu jasność, barwę światła i wskaźnik oddawania barw.
Jeśli kącik stoi przy oknie, ustaw fotel bokiem do szyby. W ciągu dnia światło naturalne będzie wtedy wystarczające, a wieczorem dołączy lampa.
Przechowywanie książek
Książki powinny być pod ręką, ale nie dominować nad całym wnętrzem. Zanim zdecydujesz się na regał, policz mniej więcej, ile masz tomów i ile miejsca zajmą za rok czy dwa. Kilka praktycznych zasad:
- ciężkie i duże książki (albumy, encyklopedie) układaj na dolnych półkach,
- ulubione i aktualnie czytane tytuły trzymaj na wysokości wzroku lub w zasięgu ręki z fotela,
- wysokie regały mocuj do ściany, zwłaszcza gdy w domu są dzieci; sprawdź zalecenia producenta i rodzaj ściany, bo od tego zależy dobór kołków,
- półki wiszące wybieraj ze świadomością ich nośności – książki ważą więcej, niż się wydaje,
- czasopisma i książki w użyciu można schować w koszu lub skrzynce obok fotela.
Nie upychaj półek do ostatniego centymetra. Zostaw kilka wolnych miejsc na nowe zakupy i parę dekoracji, takich jak roślina czy ramka ze zdjęciem. Dobrze też raz na jakiś czas przejrzeć zbiory i oddać lub wymienić te tytuły, do których nie wrócisz.
Dodatki, które robią różnicę
Gdy podstawa jest gotowa, dodaj kilka drobiazgów, które zwiększą wygodę:
- mały stolik boczny na kubek, okulary i zakładkę,
- koc i poduszka, które łatwo wyprać,
- dywan pod fotelem, który wizualnie wyznaczy strefę i wytłumi dźwięki,
- zasłona lub roleta, jeśli słońce bywa uciążliwe,
- kosz lub haczyk na bieżące lektury i czytnik.
Zaplanuj całość na kartce: narysuj rzut kąta, zaznacz okno, gniazdka i drzwi, a potem wstaw wymiary mebli. Zmierz też drogę, którą fotel i regał muszą pokonać do mieszkania. Przed zakupem warto sprawdzić aktualne wymiary i parametry w opisach, a ceny porównać w kilku sklepach, ponieważ zmieniają się w zależności od sezonu i promocji.
Dobrze zaplanowany kącik nie musi być duży ani drogi. Liczy się wygodny fotel, światło, które nie męczy oczu, i książki w zasięgu ręki. Reszta to kwestia gustu i stopniowego dopracowywania miejsca.